
Pewnego wieczoru, gdy zmierzch spowił nasze miasteczko ciężką, niepokojącą mgłą, pojawił się on - cyrk, jakiego świat dawno nie widział. Przybył bez zapowiedzi, niczym widmo wyłaniające się z ciemności. „Cyrk Dziwadeł” - nazwa szeptana była półgłosem, jakby samo jej wypowiedzenie mogło sprowadzić nieszczęście. W jego wnętrzu kryli się osobnicy budzący zarówno fascynację, jak i pierwotny lęk. Istoty naznaczone czymś więcej niż tylko odmiennością - jakby nosiły w sobie sekrety, których ludzki umysł nie powinien poznawać. Jedni tłumnie przybywali, gnani chorobliwą ciekawością, inni obserwowali z daleka, czując lodowaty ucisk strachu. A jednak… nikt nie potrafił się oprzeć. Cyrk przyciągał jak niewidzialna siła, obiecując widowisko, którego nie sposób zapomnieć. I wtedy nadeszła ta noc. Noc, o której nikt nie chce mówić głośno. Krzyki ucichły szybciej, niż się pojawiły. Światła zgasły. A gdy zapadła cisza - dzieci zniknęły. Bez śladu. Jakby rozpłynęły się w mroku. Rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania. Rodzice, policja, całe miasteczko - wszyscy przeczesywali każdy zakamarek, każdą ulicę, każdy cień. Lecz po dzieciach nie było ani śladu. Jakby nigdy nie istniały. A cyrk? Zniknął opustoszał nagle. Pozostawił po sobie jedynie echo śmiechu… i pytania, na które nikt nie zna odpowiedzi. A może… to Ty wiesz, co wydarzyło się tamtego wieczoru?
Opinie
Na razie nie ma tu żadnej opinii. Opowiedz, jak przebiegła Twoja przygoda – zostaw pierwszą recenzję!