Słabe stronyNarracja po starcie potrafi zniknąć w tle, a tematyka w końcówce nie zawsze spina się z początkiem. Pojawiają się pojedyncze usterki typu czujnik czy reset języka i brak mikrofonów w pokoju. Część zagadek może wydawać się wrzucona nie całkiem „z klimatu”.
Mocne stronyŚwietny klimat, dopracowane efekty i przestrzeń, która robi wrażenie. Dobra płynność gry i sporo kooperacji, co trzyma zespół w trybie „razem”. Obsługa jest pomocna i sympatyczna.
BezpieczeństwoStandardowo bezpiecznie; gdy coś nie działa, obsługa reaguje. W środku nie ma mikrofonów, więc kontakt przez krótkofalówkę.
Poziom strachuStraszno na lekko: półmrok, delikatne jumpscare’y, bez horrorowego ciężaru. Dla wrażliwszych do przejścia; dla dzieci brak danych od twórców.
Gra aktorówKilka ekip grało bez aktora i to im odpowiadało, bo łatwiej skupić się na łamigłówkach. Jedna opinia wręcz nie widzi sensu w roli aktora w tym formacie.
Jakość zagadekŁamigłówki fair, różnorodne i często wymagające współpracy, z poziomem od średniego do nieco powyżej. Raczej mało „szukania”, więcej logicznego łączenia elementów i efektów. Sporadycznie trafiają się drobne problemy techniczne i zagadki lekko oderwane od fabuły.
FabułaStart wyraźnie zarysowuje tajemnicę szpitala, ale później linia fabularna potrafi rozmyć się w akcji. Klimat pozostaje, choć finał nie dla wszystkich trzyma tę samą oś tematyczną.
Poziom trudnościCelowane w średniozaawansowane ekipy; solo-wymiataczom bez silnej współpracy może być trudno. Czas 90 minut daje oddech, ale zagadki potrafią przycisnąć.
Opinie